Dzień 3 – trasa z Szafszawan do Fes i dalej w stronę pustyni
Dziś zapowiada się upalny dzień, a to dopiero „początek” Afryki i temperatury będą tylko rosły… No nic – bukłak, kamizelka chłodząca i po śniadaniu ruszamy w kierunku Fes aby zobaczyć słynne garbarnie (i poczuć ich zapach). I tutaj ważna rzecz której nie wzięliśmy pod uwagę, a na pewno by się przydała. Elektrolity – niestety w Maroko trudno jest kupić nawet izotonika, a przy takich temperaturach bardzo by się przydały.
W połowie drogi do Fes korzystamy z podpowiedzi Google – jest szybsza i krótsza droga – R506 – ok, skręcamy w nią… Upss… okazuje się, że jest w remoncie, nie uraczysz asfaltu przez kilkadziesiąt kilometrów… A do tego dzieciaki… w wioskach (szczególnie przy szkołach), grupami wbiegają dosłownie pod koła motocykla. Próbują nas zatrzymać, a jak to im się uda to wyszarpują nasze bagaże, próbują wyrwać przypięte kamery do kierownicy lub wręcz obrzucają nas kamieniami… Trzeba bardzo uważać by się nam i im nic nie stało.

Nareszcie Fes (pierwsze wrażenie – syf i brud w porównaniu do Szafszawan czy Tetuan). Motocykle parkujemy na dużym parkingu (Parking Bab Jdid) skąd darmowym busem jedziemy na stare miasto. Tam od razu znajduje się lokals, który nas prowadzi do Chouara i sklepu z wyrobami skórzanymi z widokiem na cała Garbarnię (to wszystko tak szybko się działo, że nie zdążyliśmy ustalić ceny, bo już nas zaczął prowadzić do celu – i dobrze bo w tych wąskich uliczkach nawigacja się gubi), a kosztowało nas to „jedynie dziesięć euro”. Zwiedzanie było za darmo.

Potem jeszcze spacer po Medinie, obiad i dalej w drogę w kierunku Merzougi.

Hotel rezerwujemy w okolicach Zaida – Oxygen Village (jak się potem okazuje jest z kontenerów, ale bardzo przyjemny). Na przejazd wybieramy równoległą drogę do tej najczęściej uczęszczanej (zamiast N8 i N13) my jedziemy N4 i N29. Puściutko, bezkres porównywalny do Route 66. Niestety łapie nas po drodze mała burza (w Maroku też jest deszcz 😉 ) co też jest zbawienne, bo temperatura spada i się nie gotujemy.

Zobacz też filmowe podsumowanie tego dnia.
Podsumowanie dnia:
